trochę zwiedzałam (tzn pokazywałam miasto kuzynowi)
a że zwiedzanie było w centrum blisko głównej zakupowej ulicy połączyłam przyjemne z pożytecznym i zajrzałam do kilku sklepów
oczywiście natknęłam się na słynny Primark, koło którego nie mogłam przejść obojętnie
Jak widzicie koło kolejnego również ;)
zawartość toreb
wieczory spędzałam bardzo miło
w doborowym towarzystwie
jedzonko też było pyszne
Po jedzeniu wskazany jest spacerek najlepiej po pobliskim osiedlu
w takim domu mogłabym tam mieszkać
Innym sposobem na spędzanie wolnego czasu było
Jak wiadomo wszystko co dobre szybko się kończy. Wracam do Polski.
Do zobaczenia Szkocjo!
P.S. Polki w porównaniu ze Szkotkami są naprawdę piękne! Nie powinnyśmy mieć żadnych kompleksów. :)













zgadzam się z ostatnim zdaniem :)
OdpowiedzUsuńZapraszam częściej do mnie :0